Kanpai – Cheers – Na Zdrowie.


Czy wiecie Państwo, że zimozielona roślina (krzew, drzewo) z rodziny cistronkowatych, o lśniących, skórzastych liściach, białych lub różowatych kwiatach - to właśnie herbata z płd-wsch. Azji.
           
       Naczynia, w których podajemy herbatę są pięknie delikatne. Mają w sobie czar przechwycania ciepła i mocy smaków szczególnie tajemniczych dla kiperów. Zapach i smak zielonej, jaśminowej lub innej... umila ,,herbacenie".
Słychać muzykę . Zdjęcia  i kaligrafie przedstawiają... - lecz to należy zobaczyć i ocenić samemu.

       Łagodnie rozświetlone światło lampy .. Oryginalny i inny od pozostałych takich miejsc wystrój zachęca gościa lubiącego wysokiej jakości sushi. Należy dbać o jakość i prestiż a przede wszystkim o wierność tradycjom japońskiego sushi. Nie dodajemy ulepszaczy spożywczych (np. glutaminianu sodu lub innych) szkodliwych dla zdrowia.

       Fakt, Europejczyk zauważa, że Japonia ,,składa się" z samych sprzeczności.
Z jednej strony dostrzega tradycyjne więzi społeczne, z drugiej korporacjonizm. Supernowoczesne technologie koegzystują z archaicznym rzemiosłem i rolnictwem. Japończyk zapala kadzidło w świątyni buddyjskiej a w stojącym obok chramie shinto oddaje cześć przodkom i lokalnym bóstwom. Pragnie malować jak impresjoniści lecz kocha kaligrafię. Rozróżnia odgłosy kilku gatunków świerszczy, ale wrzuca śmieci do morza. Jest zafascynowany cywilizacją zachodnio europejska (łacińską), ale i dumny z japońskiej odmienności, której  jego zdaniem, gaijin (cudzoziemiec) nie może pojąć.
       Gdy przyjrzeć się tym sprzecznościom z bliska, widać integralną całość, pełną znaczeń
i eleganckiej prostoty.
I tego właśnie gaijin nie rozumie: na byłym morskim wysypisku śmieci stoi supernowoczesne lotnisko (w Osace) a Japończyk po zdjęciu garnituru zakłada kimono.

       Czy w tej wypowiedzi uchwyciłam ducha japońskości, który od dawna fascynuje Europejczyka?
Przypomnę Państwu, że początki wzajemnego zainteresowania kulturą biorą swój początek w cennych badaniach polskiego etnologa, Bronisława Piłsudskiego (brat Józefa), nad kulturą Ajnu. Natomiast reżyser Andrzej Wajda zainicjował powstanie Centrum Sztuki i Techniki Japońskiej ,,Manggha" w Krakowie. Andrzejowi Wajdzie.

            W sztuce żyje talent autora. Pociąga, ubogaca, wywołuje emocje, sprawia, że coś podoba się, smakuje lub nie. Uważam, że sushi jest maleńką galeria marzeń smakowych i kolorów. Zastanawiam się jak opisać kolor alg (glonów nori). Jest poświatą srebrzystej tęczy?
To czerń z granatem ze srebrem i zieleniom, czy zieleń z opalizującym brązem i winna czerwień? Ta gama kolorów jest jak każda pora roku. Widzę w niej koloryt mórz południowych i wczesnej jesieni.
Ten chleb morza (algi) stanowi ogromne wciąż nie do końca poznane żródło pierwiastków, witamin, mikroelementów, aminokwasów, białka... Natura potrafi zadziwiać. Nauka poznała ponad 20 tys. gatunków alg. Żyją we wszystkich środowiskach wodnych, zarówno morskich, jak i słodkowodnych, w wodach ciepłych i zimnych. Są skarbcem cennych substancji, dlatego nazwałam je chlebem morza.

          Wielowiekowe sushi przygotowane: z glonów, ryżu Nishiki, ryb, owoców morza, warzyw z odrobiną chrzanu japońskiego wasabi i imbiru... dalej jest smakową tajemnicą.

            Zapraszam Państwa na japońskie sushi do ,,Sushi Kanpai", ul. Płochocińska 162, Warszawa-Białołęka. Obsługujemy przyjęcia, imprezy - catering.
                                                                                        
                                                                                  Red. Ewa Eperlein Szymczyk
                                                                                  Prawa autorskie zastrzeżone.